Hotel Hamburger - Niemcy

Hotel Hamburger – Niemcy

Hotel Harzburger Hof aka Hotel Overlook aka Hotel Hamburger został otwarty w roku 1874. Był to jeden z najbardziej prestiżowych hoteli w Niemczech, bardzo popularny wśród osób z wyższych sfer. Posiadał około 270 pokoi, restaurację, basen, saunę, było również solarium, kręgielnia, centrum fitness i kasyno które przyciągało w szczególności. Hotel należał do najlepszych adresów, był stale rozbudowywany i modernizowany, do czasu aż został zarekwirowany przez brytyjskich żołnierzy podczas II wojny światowej. Po wojnie miejsce nigdy nie odzyskało klientów, co spowodowało duże straty finansowe w latach dziewięćdziesiątych. Opuszczony na stałe w roku 2010 po nieudanej próbie odbudowy jego wielkości. Do roku 2013 wszystko w środku pozostawało bez zmian. Potem zaczęła postępować powolna degradacja obiektu. Kuchnia ze stali nierdzewnej została całkowicie skradziona. We wrześniu 2013 r. Podpalono jeden z pokoi. Dzięki szybkiej interwencji straży pożarnej można było zapobiec poważnemu pożarowi. Niedługo potem zawalił się dach dawnego kasyna. W chwili obecnej z tego co wiem budynek przestał już niestety istnieć jak większość takich miejsc u naszych niemieckich sąsiadów, poniżej zdjęcia frontu budynku oraz kasyna z zawalonym sufitem.

 
Moje pierwsze odwiedziny w Overlooku to był początek roku 2016, tuż po nocy spędzonej w podziemnych korytarzach Malachitu – niestety jeszcze nie udało mi się podjeść do opisania tej historii, jednak nie była to moja pierwsza wizyta w tych bunkrze, tutaj możecie przeczytać o pierwszej eksploracji 13 km podziemnych korytarzy kompleksu Malachit. Pojechaliśmy ten kawałek w końcu oba miejsca w górach Harz, niestety budynek nie wyglądał tak jak zapamiętałem go z przeglądanych wcześniej zdjęć. Pożar o którym pisałem powyżej zrobił swoje, część dachu zawalona, brak już pięknej klatki schodowej z czerwonym dywanem, jednak zawsze w takich sytuacjach w pokojach zaczyna się dziać. Spacerując po górnych piętrach czuć było konsekwencje pożaru, natomiast nic nie zastąpi widoku natury zaczynającej wkradać się do środka i próbującej odbierać to co kiedyś jej zabrano – poniżej kilka zdjęć z górnych pięter budynku z postępująca degradacją.

Druga wizyta to powrót z pierwszego wyjazdu do Belgii, jak wiadomo droga długa dlatego zawsze warto po drodze zrobić sobie małą przerwę na sprawdzenie jak zmieniło się wnętrze hotelu. Jak wiadomo zawsze w takich miejscach postępuje zniszczenie jedni zmieniają nazwijmy to aranżację pomieszczeń 🙂 a i meble najprawdopodobniej zmieniają właścicieli… poniżej zdjęcie przedstawiające pokój z pięknymi meblami, niestety po czterech miesiącach pokój był już pusty – zdjęcie poniżej z lutego 2016 r oraz dwa zdjęcia tego samego miejsca w odstępstwie 4 miesięcy.

Jak zawsze w każdym wpisie jest jakaś zabawna wspominka z wyjazdu, nie inaczej jest w tym wypadku… 😀 byliśmy tam w piątkę, razem z dwójką kolegów zakończyliśmy już działania w hotelu, czyli zdjęcia zrobione i co najważniejsze pozdrowienia(!), pozostało czekać na resztę ekipy, po braku kontaktu przez półgodziny postanowiliśmy do nich zadzwonić. Po krótkiej rozmowie okazało się, że pozostało im jeszcze mniej więcej 10 minut i kończą. W sumie trochę się ucieszyłem bo do domu droga długa… minęło 10 min, potem 15 min, aż w końcu pół godziny…. no nic idziemy ich szukać, nie trzeba było długo… znalezieni na parterze na tarasie spokojnie delektując się papieroskami i oświadczając, że „został nam jeszcze dół” 🙂 Co wykorzystaliśmy jeszcze pozdrowienia z barszczem który pięknie wyrastał na podjeździe do hotelu.

 

Zapraszam do pełnej galerii zdjęci z tego miejsca.

 

Dodaj komentarz

comments